logo tatuaze.net.pllogo tatuaze.net.pl

tatuaże






Ronald XRONIX Lachowicz

14/07/2010

★ tatuaże

Ronald Xronix Lachowicz“Mam 25 lat, zajmuje się piercingiem i modyfikacjami ciała, poza tym jestem weganinem i straight edgeowcem, jeżdżę agresywnie na rolkach. Jestem także crossdresserem.” – tak pisze o sobie Ronald Xronix Lachowicz. Roni jest pierwszą w Polsce osobą, która wytatuowała sobie oczy. Ponadto bardzo lubi skaryfikacje i inne ciężkie modyfikacje ciała.





Jako pierwszy człowiek w Polsce wytatuowałeś sobie oczy. Nie bałeś się sam robić sobie takiego zabiegu?

Roni: Na początku, gdy robiłem sobie w myślach jego wizualizację, były nerwy. Musiałem jednak wprowadzić się w stan, w jakim miałem być podczas zabiegu. Żeby wyciągnąć z siebie emocje, które mogą powodować ewentualny stres czy drżenie ręki. Robiłem to tyle razy w swojej wyobraźni, że w pewnym momencie stało się to w moim odczuciu normalne. Stwierdziłem, że mogę już to zrobić. W samym momencie wykonywania zabiegu już raczej emocji nie było. Brałem pod uwagę, że może mi zadrżeć ręka, ale starałem się o tym nie myśleć. Denerwujesz się i ponosisz porażkę. Brałem pod uwagę, że mogę oślepnąć, ale chęć zmienienia koloru oczu była na tyle duża, że stwierdziłem, że podejmę to ryzyko. Przygotowywałem się do tego zabiegu naprawdę długo.

Ronald Xronix Lachowicz eyeball tattoo


Jak długo?
Roni: Odkąd zobaczyłem wytatuowane oczy, chciałem też zrobić coś takiego. Dużo rozmawiałem z ludźmi, dużo czytałem, eksperymentowałem. Oglądałem w internecie portfolio człowieka, który to robi i filmik, jak to robi. Osobiście nie poznałem nikogo, kto by się tym zajmował. Takich osób jest na świecie niewiele – wiem o jednej i słyszałem o drugiej. Do wniosku, że jestem gotowy, doszedłem po około roku. I jak widać dało radę.

Ronald Xronix Lachowicz eyeball tattoo


Jak wygląda taki zabieg?
Roni: Początkowo eksperymentowałem, chciałem to zrobić przyrządem po podawania insuliny, ale igły okazały się za cienkie. Zdecydowałem się więc na strzykawkę. Zabieg polega na kilkukrotnym wstrzyknięciu tuszu, który potem rozchodzi się po oku.
Przy pierwszym oku robiłem to kilka dni, powolutku. Raz wstrzyknąłem tusz w jednym miejscu, drugi raz w innym, żeby zobaczyć, jak to się rozejdzie. Drugie oko poszło od razu. Cały zabieg trwał 10 minut, ponieważ robiłem go sam sobie. Tatuowanie oka kolegi zajęło mi kilka minut. Samo wstrzyknięcie trwa 3-4 sekundy jedno, a jest ich około sześciu.

Dalszą część wywiadu z Ronim przeprowadzonego przez KaśkęHCT możecie przeczytać na hardcore-tattoo.pl. Więcej zdjęć znajdziecie na photoblogu Ronalda Xronixa Lachowicza lub na xronix.pl.


Podziel się:
  • Wykop
  • Facebook
  • Blip - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Dodaj link - sledzik.pl - tylko ciekawe linki
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich znajomych
  • Twitter

Mogą Cię również zainteresować:
  • Tattoo Konwent 2010, Gdańsk

  • Ostatnio napisaliśmy o:

    2 komentarzy

    1. Halski

      Każdy ma pomysł na siebie, ale wydaje mi się, że ten koleś już trochę popłynął. Chociaż coś w tym jest, że ludzie lubią oglądać takich dziwaków. Kiedyś w cyrku były karły, siłacze, bliźniaki syjamskie, a dzisiaj można oglądać na ulicach kogoś takiego. By the way, widziałem kiedyś wywiad z tym kolesiem w Wirtualnej Polsce, więc widocznie jest już rozpoznawalny. Jak dla mnie przesada, ale nie oceniam go negatywnie. Pewnie wie co robi.

      Pozdrawiam

    2. lolo

      debil



    Dodaj komentarz

    Jeśli chcesz zadać jakieś pytanie albo rozpocząć dyskusję niezwiązaną z tematem tego wpisu, zajrzyj lepiej na forum. Jeśli chcesz pozostawić swój komentarz do tego wpisu skorzystaj z formularza poniżej.
    Komentarze mogą pojawiać się z opóźnieniem. Te zawierające wulgaryzmy będą usuwane.


    Umieść odnośnik do tej blogonotki na swojej stronie lub blogu. Po prostu skopiuj poniższy kod i wklej go u siebie. (Ctrl+C by skopiować). Odnośnik będzie wyglądał następująco: Ronald XRONIX Lachowicz