Piercing (z ang. kolczykowanie, przekłuwanie) – jedna z popularnych form ozdabiania ciała. Polega na wykonywaniu przekłuć w specyficznych miejscach ciała (np. nosa) i wprowadzaniu w takie miejsca kolczyków wykonanych zwykle (w odróżnieniu od kolczyków tradycyjnie zakładanych do uszu) z tytanu lub stali chirurgicznej, do permanentnego noszenia. Ze względu na radykalny charakter takiego ozdabiania ciała, piercing jest zaliczany do jednej z praktyk tzw. modyfikacji ciała.
Zabieg
Przekłuwanie ciała trwa z reguły około dwóch minut. Do wykonania zabiegu używa się specjalnych szczypiec do podtrzymywania fałd skórnych (z reguły wcześniej wysterylizowanych w autoklawie), oraz igły wenflonowej bądź specjalnej igły iniekcyjnej. Kiedy piercer ustali z klientem które dokładnie miejsce ma zostać przekłute, łapie je szczypcami, następnie przebija je igłą w którą (lub w jej plastikową obwódkę w przypadku wenflonu) po przebiciu wkłada bezpośrednio kolczyk (co zmniejsza podrażnienie ciała). Czasem zamiast igły i szczypiec używa się specjalnego pistoletu do piercingu, jednak metoda ta w środowisku piercerów jest bardzo krytykowana ze względu na szkody jakie wyrządza w ciele. Do niektórych przebić (miedzy innymi tzw. tuneli) używa się skalpela. Gojenie po piercingu zależy od miejsca przekłucia i trwa zazwyczaj od czterech tygodni do roku. Można pomóc swojemu organizmowi w zaleczeniu piercingu, należy dobrze się odżywiać, wprowadzić do diety produkty bogate w białko, ponieważ organizm potrzebuje go do samoleczenia.

Trendy w piercingu
Do najczęściej przekłuwanych części ciała należą: uszy, nos, wargi, język, brwi, sutki, okolice podbródka, pępek, a także narządy płciowe (w tym u kobiet – wargi sromowe i okolice łechtaczki, u mężczyzn – żołądź, prącia, moszna).
Najpopularniejsze rodzaje kolczyków używanych do piercingu to kółko zapinane kulką (tzw. CBR z ang. captive bead ring), a także “podkówka” (circular barbell), “banan” (bananabell), “sztanga” (barbell) i sztanga powierzchniowa (surface bar), nazywane tak ze względu na kształt.







24/04/2009 23:31
czy jest mozliwe zrobienie takiego gorsteu z kolczykow na stałe.. czy one nie będą migrowac az powypadaja?
23/05/2009 15:16
nie sądze, by było ci wygodnie z takim gorsetem;p
Znam wielu ludi którzy go mieli i postanowili sie bozbyć, bo takie cudeńka ma sie na pokaz, napewno nie na codzień;) Co do migrowania, to zalezy;)
9/10/2009 21:34
Magda…ale pierdzielisz…najpierw naucz się dziecko pisać…już widzę tych wielu ludzi w gorsetach z kolczyków…ale z Ciebie frajerka..żeby to było takie popularne…
16/10/2009 18:20
ja nie wiem po co tacy ludzie , marnują swoją urodę ;/;/
to trzeba być głupim ;/ !!
kolczyka w pępku , czy moze w języku czy na brodzie to fajnie wygląda i wgl jest extra ;D
a too ? żeby see zszyć ciało ?!
porąbani jesteście ! xD
potem wielkie wąty , że brzuch flaczeje itp ;
żaal ! xD
16/10/2009 18:27
bez obrazy ale to trzeba byc ostro pierdzielniętym żeby zrobic se takie coś. Nie wydaje mi się że z tym CZYMŚ ci się będzie dobrze czuło. Dziewczyno po ch*j marnowac urodę na taki bzdet ! …
Zaraz będzie chciała na dupie tattoo.
Opanuj sie …
12/11/2009 10:17
Moim zdaniem to jest głupota. Owszem mozna sobie zrobic kolczyk na łuku brwiowym, języku w uchu, nosie czy na wrdze. Ale to już przebija wszystko. Człowiek musi upaśc mocno na głowe żeby coś takiego zrobic. Chcą sie ozdobic a sie szpecą chcą sie podobac ale są Odpychajace.
28/11/2009 12:10
raju ale tacy ludzie wkurzają jak wy. Każdego to jest osobisty wybór, czy chce coś takiego sobie zrobić czy nie. Tolerancyjnie by było napisac np “nnie podoba mi się, gdyż…” nie wy obrażacie teraz wszystkich po kolei bo ona sobie zrobiła taki “gorset”. TOLERANCJA i ASERTYWNOŚĆ!
9/01/2010 20:08
efekt, jak dla mnie, jest powalający na kolana. Gorsety są niesamowite, ale chylę czoła kobietom, które zdecydowały się zrobić takie coś. Trzeba mieć odwagę..
Ale jakby tak niechcący pociągnąć albo zahaczyć o coś.. wolę sobie nie wyobrażać ;D
14/01/2010 10:42
Mi się strasznie podoba efekt… ale tylko na zdjęciu:) rewelacyjnie się prezentuje, ale osobiście nie zrobiłabym sobie takiego gorsetu… przecież to musi boleć… a poza tym jak ktoś już napisał, jakby to się o coś zahaczyło… to dopiero musi być ból…
22/01/2010 16:33
beznadzieja
4/02/2010 23:18
nie no o co Wy sie przekłucacie?? to jest kazdego indywidualna sprawa , co robi ze swoim ciałem :) jak Wam sie nie podoba , to nie komentujcie :) A zreszta nawet jak byscie chcieli , to i tak Was nie stać , bo koszt takiego jednego kolczyka wynosi gdzies ze 130 zł:) wiec grubo ponad 1000 zł. za całość :):):)
16/03/2010 00:59
Ja ostatnio zrobilam sobie kolczyk w brwi i jest zajebisty :D mam jasno niebieskie oczka i kolczyk tez mam niebieski
3/04/2010 15:12
gorsey sa extra ja mam25kolcow i wszystkie kocham za nic na swiecie ich nie zamienie
3/04/2010 15:12
gorsety;p maly bląd;p